Bezpłatne spotkanie online dla firm produkcyjnych budujących własną dystrybucję, firm budowlanych i usług B2B
Maszyna, hala, dach, instalacja fotowoltaiczna. Tak samo stała dostawa materacy, kopert czy wkładów do poduszek do hurtowni, gdzie dostawcę zmienia się raz na kilka lat. Klient zna Waszą firmę, ogląda realizacje, pyta o wycenę, a zamówienie składa u kogoś innego. Pokażę, w których miesiącach to się rozstrzyga i co wysłać mu w czasie, gdy Was porównuje.
Potwierdzenie z linkiem do spotkania idzie na Twój adres e-mail. Przypomnienie dostaniesz dzień przed i godzinę przed startem.
Pięć rzeczy, które policzysz i rozpiszesz u siebie w jedno popołudnie, bez agencji i bez dokładania budżetu reklamowego.
Pokażę, jak policzyć to na własnych danych z ostatnich 12 miesięcy. Dla porównania: w WBIZNES od briefu do podpisania umowy mija w tym roku średnio 57 dni. Rok temu było to 18 dni.
Przy dużym zakupie klient ma z firmą około 30 kontaktów, zanim kupi, i obserwuje ją od 6 do 12 miesięcy. Rozpiszemy tę oś czasu i zaznaczymy miesiące, w których Wasza firma milczy.
Zamiast prosić od razu o zamówienie. Pokażę, czym różni się materiał, który coś udowadnia, od materiału, który tylko przypomina, że firma istnieje.
Szkolenie, próbka, wycinek asortymentu. Producent maszyn za 115 do 200 tys. zł zaczął od szkolenia dla klientów i sprzedaje od 3 do 5 maszyn miesięcznie.
Dwie liczby do sprawdzenia przed dołożeniem złotówki do reklam: czas reakcji na zapytanie i iloraz ofert do zamówień. Jedna firma deklarowała 80% skuteczności, z jej własnych danych wyszło 44%.
Tak wygląda typowa kolejność zdarzeń u firmy, która sprzedaje rzeczy kupowane raz na kilka lat.
9 do 10 miesięcy od pierwszego kontaktu do pierwszej złotówki. Reklama ruszona dziś płaci w przyszłym roku, a firma, która milczy w środku tej drogi, wypada z gry bez ostrzeżenia.
13 minut o tym, dlaczego zapytanie jest w środku procesu zakupowego, a nie na jego początku.
Wojciech Bizub o tym, w którym momencie klient decyduje, a firma już tego nie widzi.
Dla firm, u których między pierwszym pytaniem klienta a zamówieniem mijają miesiące, a klient przez ten czas rozmawia też z konkurencją. Tak samo dla producentów, którzy budują własną dystrybucję do hurtowni i walczą o odbiorcę, który zmienia dostawcę raz na kilka lat.

Maszyny i komponenty kupowane raz na kilka lat, ale też stała dostawa materacy, kopert czy wkładów do poduszek, gdzie hurtownia trzyma się jednego dostawcy latami. Zobaczysz, jak być na jej liście, zanim zacznie zbierać oferty.

Klient zbiera trzy wyceny i wraca do tematu po pół roku, czasem po dwóch latach. Rozpiszemy, co wysłać mu w tym czasie, żeby przy decyzji zadzwonił do Was, a nie do firmy z ulotki.

Budownictwo, przetargi, usługi na zlecenie. Wysyłacie oferty i czekacie. Pokażę, w którym miejscu procesu zapytania przepadają i jak policzyć to na swoich danych.

Prezes WBIZNES, zewnętrznego działu marketingu dla firm z przemysłu, produkcji i budowlanki. Prowadzi firmę pod tą marką od 2016 roku.
Wykładowca ASBiRO i Akademii Leona Koźmińskiego, prelegent konferencji biznesowych. Autor podcastu „Skuteczny marketing”.
Sam sprzedaje w długim cyklu, więc liczby na spotkaniu pochodzą z własnego procesu i z firm, z którymi pracuje.
Środa, 21 października 2026, godz. 10:00. Wstęp za 0 zł, wymagana rejestracja.
Na żywo, z pytaniami na końcu
55 minut. Nagranie wysyłamy tylko osobom zapisanym, bo na spotkaniu pokazuję liczby z konkretnych firm.